kwatery prywatne Zamość

Oglądasz Zamość (Zamość / zamojski / lubelskie).
Czy chodziło Ci o:

Ciekawy wybór kwater prywatnych w Zamościu

Spośród wszystkich ofert noclegowych, kwater prywatnych w Zamościu jest najwięcej. Są to miejsca przytulne, które chętnie wybierają turyści w każdym wieku, rodziny z dziećmi oraz odwiedzający miasto np. podczas wycieczki na weekend majowy. W kwaterach prywatnych w Zamościu znajdziemy nie tylko spokój, ale i wyposażenie, które zagwarantuje udany pobyt. Tak będzie przy wyborze kwater na ul. Włościańskiej, gdzie do wyboru są pokoje 2-osobowe oraz rodzinne studia, z łazienkami i wyposażonymi aneksami kuchennymi. Na terenie domu można wypoczywać w ogrodzie z leżakami lub rozpalić grilla. Tanie kwatery prywatne w Zamościu znajdują się na ul. Granicznej. Pomimo niskiej ceny (25-35 zł/os.), kwatery są komfortowe, a do dyspozycji gości jest internet, parking, wspólne łazienki oraz kuchnie. Aby wypoczywać blisko centrum, lecz w spokojnej okolicy, warto wybrać kwatery na ul. Granicznej lub Majdan – te lokalizacje umożliwiają wygodne połączenia z centrum (ok. 10-20 min), gdzie można korzystać z wielu atrakcji tego pięknego miasta. Kwatery prywatne to miejsc także dla studentów, pracowników lub gości weselnych, którzy potrzebują niedrogiego lokum podczas pobytu w Zamościu. Kwatery prywatne wybierają także rodziny z dziećmi, szukając obiektu w bezpiecznej okolicy i na ogrodzonej posesji. Takie kwatery prywatne przyjazne dzieciom mieszczą się na ul. Majdan, tutaj można również liczyć na wyposażenie takie jak łóżeczko lub stolik do karmienia. Na wycieczki z dziećmi należy mieć także ciekawy plan – kwatery prywatne na ul. Granicznej lub Żaków będą świetną bazą wypadową po Roztoczu (Zwierzyniec, Susiec, Krasnobród) oraz pozwolą mieć w pobliżu ciekawe atrakcje – zoo, skansen, spływy kajakowe czy ścieżki rowerowe.

Legendy z Zamościa

Nie każdy wie, że w Zamościu hejnał grany z ratusza rozbrzmiewa tylko w trzy strony świata. Legenda głosi, że dzieje się tak dlatego, że miasto posiadało jedynie trzy bramy. Bardziej sceptyczni są zdania, że w ten sposób założyciel miasta Jan Zamoyski okazywał niechęć do Krakowa, położonego na zachodzie. Zamość ma też legendę o powstaniu „szwedzkiego stołu”. Gościnność Zamoyskiego poznali nawet szwedzcy najeźdźcy, gdy władca nie chcąc wpuścić wrogów, rozkazał wynieść dla nich poza mury bogato nakryte stoły. Legenda szybko stała się częścią historii Zamościa, choć została wymyślona przez Henryka Szkutnika z Muzeum Zamojskiego.