Letni Pałac Lubomirskich w Rzeszowie

Letni Pałac Lubomirskich w Rzeszowie

Niedaleko rzeszowskiego rynku, przy ulicy Dekerta znajdziemy piękny barokowy pałacyk. Ten zabytek to jeden z najcenniejszych obiektów w całym mieście, mimo że wielokrotnie był przebudowywany, a z otaczających go ogrodów nic nie pozostało. Przez lata mieściła się tutaj filia Akademii Muzycznej. Niedawno obiekt wrócił do dawnych właścicieli, którzy sprzedali obiekt Okręgowej Izbie Lekarskiej. Dzięki temu pałac mógł przejść zasłużony remont i dzisiaj cieszy wzrok spacerujących w tej okolicy turystów.

Historia

Pałac powstał pod koniec XVII stulecia z polecenia Hieronima Augustyna Lubomirskiego. W kolejnych dekadach sam pałac, jak i jego otoczenie było wciąż rozbudowywane. W okolicy wykopano także duży staw, a na jego środku powstała sztuczna wyspa. Prawdopodobnie znajdowała się niedaleko także altana w stylu chińskim oraz oranżeria. Pałac był przez niektórych zwanych teatrzykiem ze względu na to, że w jego wnętrzach mieściła się scena, gdzie wystawiano różne spektakle. Od rodziny Lubomirskich obiekt został odkupiony przez ród Kostheimów, którzy następnie sprzedali pałac Nieciom.

Przed II wojną światową w budynku swoją siedzibę miało dowództwo 10. Brygady Kawalerii. W latach 80. ubiegłego wieku budynek przeszedł remont, a następnie został przekazany instytucjom publicznym. Najpierw Akademii Muzycznej, a następnie Uniwersytetowi Rzeszowskiemu. Początkowo pracowali tu naukowcy z Instytutu Muzyki, później wprowadziła się Katedra Informatyki wraz z Centrum Nauki Języków Obcych oraz Centrum Dokumentacji Współczesnej Sztuki Sakralnej. W 2013 roku budynek wrócił do Nieciów – ostatnich prawowitych właścicieli, którzy sprzedali obiekt Okręgowej Izbie Lekarskiej, ta ostatnia natomiast odrestaurowała gruntownie cały pałacyk.

Architektura

Budynek obecnie jest trzykondygnacyjny i posiada podpiwniczenie. Prawdopodobnie jednak pierwotnie był on niższy. Fasada budynku jest skierowana na wschód i ma prawie 30 metrów długości. Na wszystkich ścianach występują tzw. ryzality, czyli wysunięcie na zewnątrz fragmentu elewacji od fundamentu aż po najwyższe kondygnacje. Uwagę przykuwa także trójdzielny gzyms, który przebiega wzdłuż całego obwodu budowli. Warto zwrócić także na inne zdobienia, jak chociażby nisze z popiersiami. We wnętrzach nie zachowały się niestety oryginalne elementy z czasów powstania pałacu.

Mapa