Zamek Królewski w Nowym Sączu
Nowy Sącz to najpiękniejsza perła Ziemi Sądeckiej, łącząca osiągnięcia nowoczesnej architektury z zabytkową i ponadczasową urbanistyką i murami zamków największych władców. Niezwykle bogata historia oraz malownicze położenie wśród Beskidów, a także w pobliżu Jeziora Rożnowskiego przyciągają turystów ze wszystkich zakątków Polski.
W królewskim gronie
Zamek królewski to jeden z najcenniejszych zabytków miasta Nowy Sącz. Został wzniesiony na polecenie samego Kazimierza Wielkiego w latach 1350-1360. Budowla wraz z okalającymi murami broniła wstępu do Nowego Sącza. Niestety badacze, miejscowe władze i działacze lokalni nie dysponują szczegółowymi danymi na temat ówczesnego wyglądu średniowiecznej twierdzy. Wiadomo jednak, iż zamek gościł wiele znakomitych osobistości, wśród których należy wymienić Władysława Jagiełłę i jego rodzinę, Ludwika Węgierskiego, który wracał do Krakowa, aby został królem Polski, a także królową Jadwigę Andegaweńską. W kwietniu 1410 roku nowosądecki zamek był miejscem narad króla z wielkim księciem litewskim Witoldem przed wojną z zakonem krzyżackim. W późniejszych latach był przede wszystkim siedzibą starostów.
Koniec okresu świetności
Wiek XVII i XVIII nie był łaskawy dla zamku. W 1611 roku budowla została zniszczona podczas pożaru miasta, jednak w niedługim czasie Lubomirscy przeprowadzili odbudowę w stylu renesansowym, powiększając pierwotną twierdzę w dodatkowe mury obronne, dwie baszty - Zamkową i Szlachecką oraz Furtę prowadzącą nad Dunajec. Ponadto zamek zyskał okazałą, reprezentacyjną salę zwaną księżycową. Zniszczenia dokonane w czasie potopu szwedzkiego, a także kryzys gospodarczy i jego następstwa doprowadzały budynek do stopniowej ruiny. W późniejszych czasach gościł tu jeszcze król Jan III Sobieski, jednak dawny zamek królewski coraz bardziej tracił na znaczeniu i wartości. W 1768 roku konfederaci barscy wywołali w jednej z sal pożar, który pochłonął znaczną część budowli.
Okres zaborów był czasem postępującego niszczenia, a zamek został pozbawiony murów i baszty. Mimo ogromnych zniszczeń w XX wieku wielokrotnie podejmowano próby odbudowy dawnej rezydencji królów. Przez pewien czas działało tu nawet Muzeum Ziemi Sadeckiej. Ostateczny cios zadała jednak II wojna świata, kiedy budynek był magazynem niemieckiej amunicji. U schyłku wojny budowla została wysadzona w powietrze, czyniąc z zamku prawdziwą ruinę. Do dnia dzisiejszego zamek nie został odbudowany, jednak istnieją plany jego rekonstrukcji. Dotychczas przywrócono jedynie Basztę Kowalską.
Byłeś tam? Podziel się wrażeniami!
Twoja opinia pomoże innym zaplanować wyjazd.