Zamek w Węgorzewie

Wybierając się na Mazury, koniecznie trzeba pojechać również do Węgorzewa. Ponieważ właśnie tam znajduje się wyjątkowy zamek krzyżacki, jednocześnie będący najstarszym zabytkiem w tym mieście. Okazuje się jednak, że węgorzewska twierdza to jeden z najmłodszych zamków wybudowanych przez Krzyżaków.

Powstanie zamku

Budowla została wzniesiona mniej więcej pod koniec XIV wieku. Ale już przed około dwoma wiekami przed jego powstaniem, na miejscu zamku znajdował się gród obronny, który miał strzec plemię Galindów. Jednak został on spalony mniej więcej w 1250 roku właśnie przez Krzyżaków.

Zamek został wybudowany na miejscu wcześniejszego grodu znajdował się na wyspie, która znajduje się przy ujściu rzeki Węgorapy. Jednocześnie jest to rzeka wpadająca do jeziora Mamry. Początkowo było to miejsce, w którym przebywał prawdopodobnie prokurator krzyżacki. Po wojnie trzynastoletniej, zamek nadal był w doskonałym stanie, ale tym razem jego ówcześni właściciele musieli przekazać go Hansowi oraz Anzelmowi von Tettau. Zamek miał pełnić rolę spłaty żołdu, który nie był uregulowany.

Dalsze losy pałacu

W kolejnych latach zamek krzyżacki należał do prywatnych właścicieli, przechodził on z jednego rodu do drugiego. Dopiero na własność państwa polskiego powrócił w 1525 roku. Pierwsze poważne zniszczenia wywołane były najazdami ze strony Tatarów. Wtedy również zdecydowano się na odbudowę zamku, ale tym razem na styl barokowy. W XVIII wieku na zamku wielokrotnie przebywał Stanisław Leszczyński, który w tamtym czasie znajdował się na wygnaniu. Tym samym można było powiedzieć, że warowny zamek, zaczęto coraz bardziej przekształcać na wzór dostojnego pałacu.

Na początku XIX wieku zamek przekształcono na sąd oraz więzienie. Jednak w czasie wybuchu II wojny światowej doszło do ponownych zniszczeń. Pożar strawił naprawdę bardzo wiele. Praktycznie nienaruszone ocalały jedynie mury obwodowe.

Na przełomie 70 i 80-tych lat ubiegłego wieku zdecydowano się na odbudowę zabytku. Jednocześnie w 2000 roku zamek został sprzedany prywatnemu właścicielowi. Co oczywiście nie podobało się mieszkańcom Węgorzewa, jak i również wielu obrońcom tego zabytku. Niestety obecnie jest on niedostępny do zwiedzania.

Mapa